Kodeks dobrych praktyk

 

Interesy z nami to zawsze lot pierwszej klasy. Dokładamy wszelkich starań, aby być źródłem inspiracji dla konkurencji pod względem profesjonalizmu. 

Tworzymy wspólnotę 

 

W Effective Advisor pracujemy do późna, aby rozwiązać naglące potrzeby przedsiębiorstw oraz konsumentów. Razem budujemy społeczność. 

 

Prowadzimy odpowiedzialny biznes

Jesteśmy członkiem Centrum Inicjatyw Zawodowych oraz Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Nauki

 

Synergia Kancelaryjna

 

Jeden problem, kilka rozwiązań. Łącząc z sobą podejście prawne i finansowe uzyskujemy uniwersum możliwości

 

Współpraca 

Jesteśmy otwarci na nowe pomysły, energię i świeżą krew. Szukamy partnerów i współpracowników, mających nawyk nieustannego doskonalenia się

 

785 -474-107

biuro@effectiveadvisor.pl


Wypełnij formularz on-line

Dlaczego warto zainwestować we własną przydomową instalacje fotowoltaiczną?

Podróżując po kraju można zauważyć, że jak grzyby po deszczu pojawiają się na dachach lub przydomowych ogródkach nowe instalacje fotowoltaiczne. Naturalnym w takiej sytuacji rodzi się pytanie „co tymi ludźmi kieruje”?  

 

Instalacja fotowoltaiczna nie jest wynalazkiem nowym. Efekt fotowoltaiczny został odkryty już ponad 100lat temu. W latach 50tych była wykorzystywana przez NASA by dostarczać energii potrzebnej do eksploracji kosmosu, by w latach 70tych „wrócić na ziemię” jako źródło energii w miejscach pozbawionych dostępu do sieci elektrycznej (np. Platformy wiertnicze itp.). Dopiero od lat 80tych zaczęła być wykorzystywana jako domowe źródło energii. 

 

Przełomem wykorzystania instalacji fotowoltaicznej jak można by było się wydawać nie była rewolucja technologiczna, gdyż moduł fotowoltaiczny dalej, najczęściej wykorzystuje ogniwa monokrystaliczne - posiadające największą sprawność i wytrzymałość - oraz, tańsze, - ogniwa polikrystaliczne. Kolejne generacje modułów fotowoltaicznych na bazie innych pierwiastków nie zbliżają się do krzemu (amorficzne 12% do monokrystalicznych ~22%).  Za to przyczyn można upatrywać w ekonomii tj. krzywej uczenia się oraz ekologii - potrzebie ograniczenia „brudnego prądu” i związanej z nim emisji CO2. 

 

Najnowsze trendy fotowoltaiczne również nie wskazują na wzrost sprawności modułów[1], lecz jest to pewna forma „wariacji na temat” w której klasyczny moduł fotowoltaiczny jest zastępowany bardziej poręcznymi urządzeniami - rolety, dachy, plecaki fotowoltaiczne. Producenci akcesoriów fotowoltaicznych prześcigając się w nowych sposobach wykorzystania technologi mają nieograniczoną wyobraźnie -można je spotkać nawet wbudowane w strojach od bikini jako ładowarkę do mp4. 

 

Co za tym stoi, że dopiero w zeszłym roku odnotowano wzrost sprzedaży przydomowych instalacji fotowoltaicznych podnosząc nasze aktywa o 300%?

 

W literaturze zauważa się, że najważniejszym czynnikiem był system dotacji pozwalający otrzymać gospodarstwu domowemu dotację o wysokości 5 tys. zł. [2](Obecnie trwają przymiarki do uruchomienia kolejnej rundy finansowej). Jednak rządowe wsparcie nie ogranicza się wyłącznie do dawania pieniędzy. Kolejnym etapem są ulgi podatkowe w podatku dochodowym dla osób fizycznych tzw. Termomodernizacyjna, oraz w podatku rolnym dla rolników. Kredyty ze wsparciem BGK, częściowo umarzalne. A także preferencyjna stawka podatkowa na zestaw fotowoltaiczny oraz jego montaż - 8%. Uproszczona procedura administracyjna - brak obowiązku w prawie budowlanym zgłoszenia inwestycji i tylko zgłoszenie do PPOZ w przypadku instancji pow. 6.5kW sprzyja rozwojowi tej branży. 

 

Inwestycja w fotowoltaikę jest opłacalna gdyż żywotność modułów fotowoltaicznych wynosi kilkadziesiąt lat, a nakłady zwracają się już od 5 do 7,5 roku w zależności od zastosowanych dotacji, ulg i kredytów (np. Dotacja krakowska wynosiła 15 tys. Pln, Dotacja Warszawska 1,5tys na kW ale nie więcej niż 15 tys, dotacja „mój prąd” 5 tys. itp. itd.). Prosta symulacja pokazuje, że w najkorzystniejszym położeniu są właściciele domów potrzebujących małej ilości energii przy jednocześnie dużych dochodach (ostatni próg podatkowy -32%). A także domy ubogie energetyczne objęte wsparciem STOP SMOG (70% kosztów, ale nie więcej niż 53tys. na jeden lokal w budynku). Tak zbudowany system wsparcia wymaga każdorazowo indywidualnego przeliczenia okresu zwrotu z inwestycji ze względu na zastosowane dotacje, ulgi i inne formy wsparcia. 

 

 

Ekonomiczne bodźce mogą zachęcić wielu inwestorów do zamontowania własnej przydomowej instalacji. Trzeba jednak pamiętać, że zachęty w postaci „marchewki” są podyktowane zmianami klimatu. W polityce energetycznej Polski do 2040 (PEP2040) założono, że fotowoltaika będzie stanowić 50% energii kraju. Mamy więc do czynienia z ogromnym wyzwaniem logistycznym. Proces ten jest podyktowany odejściem od „brudnego prądu” powodującego emisje CO2, na rzecz przyjaznym środowisku odnawialnym źródłom energii. Brak realizacji przejściowych targetów może pociągać na państwo sankcje UE, głównie finansowe. 

 

Może rodzić się pytanie czy gospodarstwa domowe mają wybór jeśli polityka jest aż tak nastawiona na osiągniecie celów? Wybór jest, ale ograniczony. O ile w dokumentach rządowych nie przewiduje się obowiązku instalacji PV na dachach domów, prócz nowych budowli od 2025r, to polityka europejska wymusza na zakładach energetycznych zakupów EU ETS w zamian za możliwość wytwarzania określonej ilości gazów cieplarnianych. EU ETS są przedmiotem handlu na giełdzie EEX, ICE czy GTE, również przez prywatnych inwestorów powodując spekulacje wpływającą na wzrost cen prądu. Inwestorami, oprócz sieci energetycznych, są zagraniczne fundusze emerytalne szukające łatwego i bezpiecznego zysku[3]. Zyski z opłaty UE trafiają do funduszy wspierających rozwój m.in fotowoltaiki[4]. Innymi słowy, osoby, które chcą pozostać przy zakładach energetycznych mogą to robić, ale muszą pośrednio „dokładać się” do instalacji fotowoltaicznych sąsiada i utrzymywać niektóre grupy emeryckie. Jest to syzyfowa praca, kończąca się w momencie rezygnacji z korzystania energii elektrycznej z zakładu. Znacznie ciekawszą opcją wydaje się „wolność energetyczna”, którą można osiągnąć przez zakup własnej instalacji, przy współfinansowaniu innych podmiotów. 

 

Podsumowując, głównym motywem skłaniającym ludzi do inwestycji w PV jest wymierna opłacalność finansowa. Wyraźnie widoczna w momencie spłaty instalacji fotowoltaicznej przez inwestora. Jednak odpowiednio modelując okres spłaty, można uzyskać ratę niższą niż przy prądzie od pierwszego miesiąca założenia instalacji. Nieuchronność transformacji energetycznej skłania Polaków do szukania odpowiedniego momentu na zainwestowanie w te dobra. Dobrze dobrany zestaw fotowoltaiczny, zamontowany przez wykwalifikowanych fachowców, może pracować całymi dekadami, co pokazują wzory z innych państwa. Osiągnięcie korzyści finansowych wymaga zaś wybór partnera rozeznanego w złożonym systemie dotacji, ulg podatkowych oraz znającego dobrze rynek finansowy. 

 

 

[1] i nic nie wskazuje, żebyśmy w tym obszarze dokonali przełomu w najbliższym czasie gdyż najnowsze prace B+R podnoszą sprawność zaledwie o 1-2% względem stosowanej powszechnie technologii PERC. 

https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna/104429/nowa-technologia-zastapi-perc-i-podniesie-sprawnosc-ogniw-fotowoltaicznych

[2]Na skutek wsparcia pochodzącego ze zróżnicowanych mechanizmów w 2019 r. w stosunku do 2015 r. odnotowano ponad czternastokrotny wzrost mocy zainstalowanej w elektrowniach fotowoltaicznych i ponad dwunastokrotny wzrost pozyskanej energii elektrycznej. W porównaniu do 2012 r. moc tych źródeł wzrosła 1 184 razy, zaś wytwarzanie energii 623 razy. w: https://bip.mos.gov.pl/fileadmin/user_upload/bip/strategie_plany_programy/Polityka_energetyczna_Polski/PEP2040_2021-02-02.pdf str. 26

[3] https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/podatek-spekulacyjny/

[4] https://ec.europa.eu/clima/policies/ets_pl

 

 

14 maja 2021

Doradca finansowy, Prawnik, Przedsiębiorca

Studiował Prawo na WPiA UJ, autor pracy mgr "Istniejące problemy z nieistniejącym prawem - fikcje prawa cywilnego".  Z doradztwem finansowym związany od dekady. Prowadzi własną działalność gospodarczą F.H.U Acurg Konrad Gruca, a także jest prezesem w spółkach z branży sanitarnej, marketingowej oraz transportu. 

Prywatnie bardzo lubi literaturę faktu, zwłaszcza biznesowe książki i  filmy dokumentalne, amatorsko uprawia sport (bieganie, rower, pływanie). 

Konrad Tytus Gruca

Effective Advisor sp. z o.o.

ul. Komuny Paryskiej 110A

32-020 Kraków

KONTAKT